New habits.

6/26/2014

Hej.!

     Dziś jest nasz pierwszy dzień pracy. Jesteśmy podekscytowane ale i zestresowane. Przed nami 8 godzin biegania z talerzami i obsługiwania gości na weselu ;-) Jest lekki problem z autobusami powrotnymi, bo wszystko jest na styk. Ale jakoś damy radę ;-)  


     Przez jakiś czas posty mogą ukazywać się rano, bądź w ogóle. Ale postaram się nie opuszczać Was. Będę musiała przywyknąć do zmiany rytmu dnia. To będzie trwało tylko do 31 sierpnia, ale i tak muszę przywyknąć do późnego powrotu, późnego kładzenia się spać, (co zapewne przyczyni się do opóźnionego wstawania) i zmiana godzin posiłków. I gdzie ja tu wcisnę bieganie i ćwiczenia? :-O




You Might Also Like

13 komentarze

  1. Powodzenia życzę! ;)
    Klaudia ^^

    ReplyDelete
  2. sweeeet!!!
    follow to follow?
    http://defishencia.blogspot.ru/

    ReplyDelete
  3. Ja chodzę do pracy od 2 lat. Tylko, że nawet w roku szkolnym, głównie w weekendy, czasem w piątki. Na początku ciężko przywyknąć, ale dasz radę ;)
    Trzymam kciuki :)
    Zapraszam cię jeszcze do mnie na konkurs z super nagrodami, mam nadzieję, że weźmiesz udział :)
    finementesword.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. trzymaj się!


    fashionable-sophie.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. też bym chciała pracować, ale ciężko jest coś znaleźć w moim otoczeniu :)
    Powodzenia! :)

    ReplyDelete
  6. Powodzenia w pracy!
    Też idę do pracy w te wakacje,bo lubię to uczucie samodzielności :)
    Pozdroski!

    Meggi i Paula :)

    ReplyDelete
  7. Mam nadzieję, że pierwszy dzień był udany:)

    ReplyDelete
  8. Też zamierzałam ćwiczyć w wakacje i nie wiem gdzie to wcisnąć haha :O
    Ale posty podobnie jak Ty będę pisać rano :)
    Ładne zdjęcie ^^
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com/

    ReplyDelete
  9. Może być ciężko, ale ważne potem efekty! Dasz radę!

    ReplyDelete