Przedświąteczne sprzątanie.

4/18/2014

Hej.!

     Oczywiście przerwa świąteczna, no to nie mogło zabraknąć świątecznego sprzątania. Cały dzień wczoraj do południa sprzątałam. Jeszcze pewnie jutro coś się porobi. To nieuniknione. Co roku tak jest. A Wy? Jeszcze przed, czy już po sprzątaniu?
     Wczoraj po południ poszłam biegać. Kolano przestało mnie boleć, więc postanowiłam się wybrać. Trzy kilometry pokonane w niecałe 15min, to chyba niezły wynik. Choć przyznam, że po powrocie ból znów zaczął mi doskwierać. Ale dziś pokonam tę samą trasę, może w trochę dłuższym czasie, żeby aż tak bardzo nie narażać kolana. W końcu za 8 dni Jorge Cross ;-)


Nie cierpię mycia podłóg ;/


You Might Also Like

8 komentarze

  1. Też wczoraj ciągle sprzątałam i niestety dzisiaj jeszcze mnie to czeka -__-
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Ja sprzątam dopiero dzisiaj :) Wczoraj nie mogłam się zmotywować ^^

    ReplyDelete
  3. Ja właśnie skończyłam sprzątać (:

    http://kedui.blogspot.com/

    ReplyDelete
  4. Oby z Twoim kolanem było wszystko ok :)

    ReplyDelete
  5. Mnie dzisiaj czekają porządki, eh

    ReplyDelete
  6. Ja też sprzątam i sprzątam... Nienawidzę tego :/

    zmnikalatwiej.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. o kurcze ja to mam problem przebiegnąć nawet 3 km :D

    ReplyDelete